Działania Brygady Świętokrzyskiej NSZ na Kielecczyźnie

Brygada Świętokrzyska NSZ (odznaka powojenna)

Brygada Świętokrzyska NSZ (odznaka powojenna)

Była jedną z największych formacji partyzanckich działających
na ziemiach polskich. Jej żołnierze walczyli równocześnie z okupantem niemieckim i z podziemiem komunistycznym, stanowiącym awangardę nowej, sowieckiej okupacji. Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności i umiejętnej dyplomacji dowódców, całej jednostce udało się przedostać na Zachód, unikając rozbicia i ze strony Wehrmachtu czy Waffen SS, i Armii Czerwonej. Była także jedynym oddziałem polskiego podziemia
niepodległościowego, który nawiązał kontakt taktyczny z wojskami zachodnich aliantów, wszedł w ich skład i współdziałał taktycznie w walce z Niemcami w ostatnich dniach II wojny światowej. Warto przypomnieć historię Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, tym bardziej że 11 sierpnia mija 64. rocznica jej powstania.

  Czytaj dalej

Reklamy
Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Co o nacjonalizmie ukraińskim powinniśmy wiedzieć!

Rozważania wokół książki – Dmytro Doncow „Nacjonalizm” Kraków 2008, wyd. „Księgarnia Akademicka”- Kraków, ul. Św. Anny 6, ss. 281

 

Polski czytelnik w końcu otrzymuje do rąk tłumaczenie na język polski podstawowej pracy teoretycznej, głównego ideologa integralnego nacjonalizmu ukraińskiego Dmytro Doncowa – „Nacjonalizm”. Jest to książka ważna. Jej waga wydaje sie tym większa im bardziej energicznie dają o sobie znać w życiu politycznym Ukrainy elementy skrajne i wrogie Polsce i Polakom. Przekonują nas o tym rozmaite zachowania demonstrowane przez stronę ukraińską /zachodnio ukraińską/, które przynosi mijający czas. Kilka tygodni temu nasi południowo-wschodni sąsiedzi uraczyli nas zbeszczeszczeniem lwowskiego pomnika wystawionego w miejscu stracenia polskich profesorów w czym brali udział i nacjonaliści ukraińscy spod znaku OUN. Umieszczony tam napis namalowany czerwoną farbą „smiert lacham” nie pozostawia żadnych wątpliwości. Najbardziej jednak bulwersujące są wydarzenia ostatnich dni kiedy to prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko został odznaczony doktoratem honoris causa przez Katolicki Uniwersytet Lubelski. Przyczyną oburzenia i różnorakich demonstracji grupowych i indywidualnych (pisma protestacyjne) stał się fakt, iż Juszczenko jest człowiekiem dającym wielokrotnie wyraz swoim daleko idącym sympatiom wobec ukraińskiego szowinistycznego nacjonalizmu o charakterze faszystowskim spod znaku OUN-UPA. Korzysta on równocześnie z poparcia organizacji odwołujących się do faszyzmu ukraińskiego. Warto też wiedzieć, że prezydent Juszczenko wydal dekret w sprawie obchodów na szczeblu państwowym 65-lecia powstania UPA a jednym z punktów tego dokumentu jest „przyśpieszenie sprawy budowy pomnika Romana Szuchewycza” – (ps. Taras Czuprynka) dowódcy UPA i wielkiego kata Polaków oraz niszczyciela polskości. Również we Lwowie w ramach obchodów 65-lecia UPA zostanie odsłonięty pomnik Stepana Bandery szefa „frakcji banderowskiej” Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, która stworzyła UPA odpowiedzialnego za ludobójstwo dokonane na ludności polskiej, żydowskiej, ormiańskiej, czeskiej a nawet u ukraińskiej o innych niż szowinistyczne poglądach – na południowo-wschodnich Kresach II Rzeczypospolitej.

Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Profesor Leon Halban jako badacz neopogaństwa niemieckiego i prekursor politologii religii w Polsce (w czterdziestą piątą rocznicę zgonu)

Głównym dziełem zmarłego przed czterdziestu pięciu laty profesora jest książka zatytułowana „Religia w Trzeciej Rzeszy”. Została ona wydana w roku 1936 we Lwowi

 

Jak podaje nekrolog zamieszczony w „Kwartalniku Historycznym”[1]Leon Halban zmarł 3 maja 1960 roku w Lublinie. Był długoletnim prezesem lubelskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz wiceprezesem Lubelskiego Towarzystwa Naukowego, a także członkiem wielu innych towarzystw naukowych i społecznych. Znany był jako historyk państwa i prawa. Doktoryzował się we Lwowie w roku 1916. Tam też habilitował się dziesięć lat później z zakresu prawa kościelnego. W roku 1932 został mianowany profesorem tytularnym , a w roku 1936 profesorem nadzwyczajnym. Początkowo zajmował się prawem kanonicznym potem zaś poszerzył swoje zainteresowania o wątki religioznawcze. Choć sam nie stosował takiego terminu można go też określać mianem politologa religii. Ten to właśnie aspekt jego działalności interesuje nas w tej chwili najbardziej i tylko do niego ograniczymy krótkie wspomnienie o Leonie Halbanie i jego dorobku naukowym.

Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Kaczyński to nie „późny” Dmowski

Tragedią prawicy i ruchu narodowego jest to, że tzw. mainstream utożsamia to co obecnie prezentuje PiS i Jarosław Kaczyński z Narodową Demokracją i Romanem Dmowskim. Co jakiś czas liberalni publicyści piszą o PiS-ie używając terminów „narodowy” czy „nacjonalistyczny”.

 

Komentując organizowane przez PiS obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej, Tomasz Jastrun w radiu TOK FM powiedział: „Jarosław Kaczyński w ciągu 20 lat z polityka dosyć agresywnego, silnego, ale o poglądach bardzo umiarkowanych, stał się rewolucjonistą. Był taki przypadek w historii Polski, kiedy polityk powstrzymywał się od kroków skrajnych, choć jego zwolennicy chętnie tacy bywali. Chodzi o Romana Dmowskiego, który dopiero pod koniec życia dostrzegł tzw. młodych i stanął po ich stronie. „Rewolucja narodowa”. To ciekawe, że są politycy, którzy na starość nagle dają się uwieść mitowi młodości, mitowi dynamizmu rewolucyjnego”.

Mówił już swego czasu prof. Wiesław Chrzanowski, że PiS jest współczesną odmianą sanacji i piłsudczyzny, a nie endecji. Sam Jarosław Kaczyński, podobnie jak jego brat Lech, ostrogi polityczne zdobywał w Komitecie Obrony Robotników (KOR), a więc formacji wręcz wrogiej nurtowi narodowemu. KOR zaś wcale nie był ugrupowaniem umiarkowanym, lecz z gruntu rewolucyjnym. To że teraz jego weterani stroją się w piórka zatroskanych mężów stanu i polityków propaństwowych (vide klasyczny przykład Karola Modzelewskiego),to nie znaczy, że takimi byli w przeszłości. Jest to jawny fałsz. Dzisiejszy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele jest produktem „filozofii politycznej” i ducha KOR-u lat 70. i pierwszej połowy lat 80. Nikt już nie chce opamiętać, że lustracyjne szaleństwo, owo „granie teczkami” – to był „wynalazek” KOR-u właśnie. Wszak to Jacek Kuroń pierwszy oskarżył Lecha Wałęsę, że jest agentem SB (wrzesień 1980!). W tamtych czasach korowcy mieli taką manierę – jeśli ktoś na spotkaniu zadawał im drażliwe pytanie, to publicznie załatwiano go tak: „pan jest agentem SB”. KOR wprost nawiązywał do tradycji polskiej irredenty i rusofobii politycznej, za wroga nr 1 uznawał w sensie historycznym endecję i jej współczesnych następców. Uznawany był za jaczejkę trockizmu, co nie było takie dalekie od prawdy, zważywszy kontakty kilku jego liderów z IV Międzynarodówką.

Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Czy nacjonalizm jest ideologią?

Wobec powyżej zaprezentowanych faktów oczywistym się staje, że nacjonalizm, wbrew niekiedy wyrażanemu przekonaniu, nie ma charakteru jednolitego i nieuprawnione jest twierdzenie o występowaniu jego jednego rodzaju. Nacjonalizm ze względu na wyrażany stosunek do religii, egalitaryzmu etc. rozpada się na kilka typów.

Nacjonalizm jest jednym z tych fenomenów społecznych, który wzbudza szereg wątpliwości i nieporozumień. Często bywa on oskarżany o wszelkie zło, na czele z odpowiedzialnością za dokonywanie czystek etnicznych. Jednocześnie wśród badaczy problemu występuje brak zgody co do znaczenia podstawowych cech definiujących nacjonalizm. Stając wobec problemu określenia czym jest nacjonalizm, stajemy wobec ujęć często ze sobą sprzecznych. Wobec takiego stanu rzeczy istotnym staje się pytanie czy występuje tylko jeden, mający uniwersalne zastosowanie typ nacjonalizmu, czy też właściwszym byłoby twierdzenie o wielości nacjonalizmów.

Celem poniższego szkicu będzie próba omówienia stojących wobec siebie w opozycji różnych ujęć nacjonalizmu, prześledzenie jego ewolucji, a także znalezienie odpowiedzi na pytanie czy nacjonalizm, jak tego chcą niektórzy autorzy, może być definiowany jako pewna forma ideologii[1].

Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Między realizmem a utopią, czyli Jana Stachniuka i Zadrugi sny o prawdziwej potędze

Stachniuk właściwie nie interesował się samą religią jako systemem wierzeń. Jego zainteresowania dotyczyły oddziaływania religii na ludzkie zachowania, a w szczególności na sferę ekonomii

Idą czasy, których znamieniem będzie wyścig pracy. Jest on teraz, jak przedtem był wyścig żelaza, jak przedtem był wyścig krwi. Kto do tych zawodów bardziej przygotowany będzie, kto w tym wyścigu większe dowody wytrzymałości złoży, ten w najbliższych czasach będzie zwycięzcą.

Jozef Piłsudski

…kryterium form życia duchowego pozostającego w danym narodzie, jest powodzenie dziejowe narodu, powodzenie, które zależy od stopnia mocy biologiczno-ekonomicznej, jaką naród ten zdoła rozwinąć. Wzmożenie więc siły biologiczno-ekonomicznej, zdolności wytwórczej społeczeństwa polskiego jest jedynym sprawdzianem.

Stanisław Brzozowski

Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Szowinizm niemiecki jako obiektywna legitymacja reorientacji polityki polskiej dokonanej przez Romana Dmowskiego na początku XX wieku

Tego rodzaju interpretacje nadały niemieckiemu nacjonalizmowi nowej dynamiki, a przekonanie o własnej wyższości i doskonałości uzasadniane rzekomo naukowymi argumentami z czasem zaczęło przybierać kształt niezwykle dotkliwej dla sąsiednich nacji megalomanii narodowej, która przerodziła się w niespotykany gdzie indziej szowinizm.

„W Polakach polityka berlińska dążąca do opanowania wschodniej Europy (…) widziała główną dla siebie przeszkodę. Stąd oficjalne oświadczenie ks. Bülowa przed kilku laty w sejmie pruskim, iż kwestia polska jest najważniejszą dla Prus kwestią. Stąd powtarzający się często w prasie niemieckiej głos, że Niemcy walczą nie tylko z Polakami w swoim państwie, ale z całym narodem polskim”.

Słowa te napisał Roman Dmowski w książce Niemcy, Rosja i kwestia polska wydanej po raz pierwszy w roku 19081. Wówczas to, jak sądził, wracała ona na scenę polityki europejskiej. Przyczyną miał być narastający konflikt pomiędzy zaborcami, a w szczególności między Niemcami a Rosją. Wykorzystanie tego konfliktu jawiło się wówczas jako sprawa najważniejsza i z jej to powodu powstała wymieniona właśnie książka.

Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz